Kolarstwo to sport niewymagający żadnych specjalnych umiejętności – wystarczy wsiąść na rower i jechać – dlatego warto je uprawiać, tym bardziej że godzina spokojnego pedałowania to ok. 300 kalorii mniej, wzmocnione serce, lepsza kondycja i wiele, wiele innych.

Rower dla puszystych

Jeżeli borykamy się z tuszą i chcielibyśmy zrzucić kilka kilogramów, warto używać roweru zamiast samochodu. Jak wspomnieliśmy, godzina spokojnego pedałowania (czyli w tempie ok. 10-15 km/h) to strata ok. 300 kalorii. Więcej: przy tempie 20 km/h stracimy ok. 500-600 kalorii, a dodając do tego trudniejszą (tj. bardziej wyboistą) trasę, ilość ta wzrośnie nawet do 700-800 kalorii (dla porównania – godzina biegu w tempie 5 km/h spala ok. 300 kalorii). Skąd takie rezultaty? Otóż rower – wbrew pozorom – angażuje dużo partii mięśni, które muszą pobierać energię z komórek tłuszczowych. W rezultacie chudniemy, poprawiamy prezencję naszej sylwetki, poprawiamy poziom cukru we krwi i ogólnie – pozbywamy się problemów związanych z naszą tuszą.

Kalorie to nie wszystko!

Oczywiście utrata kalorii to tylko jedna z wielu korzyści związanych z kolarstwem. I tak np. regularne jeżdżenie na rowerze:

  • Normalizuje poziom cholesterolu (dobrego i złego);
  • Wzmacnia pracę serca;
  • Poprawia kondycję i zwiększa odporność na zmęczenie;
  • Wzmacnia mięśnie (zwłaszcza nóg, ale także brzucha czy grzbietu);
  • Niweluje ryzyko pojawienia się żylaków i zakrzepów;
  • Redukuje i uodparnia na stres.

Do tego – z racji na wspomnianą wyżej normalizację cukru we krwi – kolarstwo wpływa korzystnie na pracę organizmu dotkniętego chorobą cukrzycy lub mającego tendencję do tej choroby. Również – tym razem ze względu na wspomnianąBidon rowerowy wyżej normalizację poziomu cholesterolu – z rowerem powinny zaprzyjaźnić się osoby z miażdżycą lub potencjalnie nią zagrożone. Co też ważne: wysiłek fizyczny generuje większą ilość endorfin w organizmie, znanych jako hormony szczęścia, dlatego człowiek jeżdżący regularnie na rowerze jest nie tylko zdrowszy, ale i po prostu szczęśliwszy.

Kiedy widoczne efekty?

Oczywiście wszystkie powyższe efekty wymagają regularności. Jak jednak wspomnieliśmy, nie trzeba wcale intensywnych, osobnych treningów – wystarczy zamienić samochód na rower i zacząć jeździć nim do pracy (zakładając, że do pracy mamy jakieś pół godziny drogi). Uwaga jednak: osoby nieuprawiające dotychczas żadnych sportów powinny zacząć wpierw od krótszych tras, stopniowo je wydłużając. Dzięki temu unikniemy zakwasów i prawidłowo przystosujemy organizm do większego wysiłku.

Ponadto warto w czasie trasy mierzyć tętno, pamiętając, że jego prawidłowość zależy od wieku (do 150 uderzeń dla trzydziestolatków, do 140 dla czterdziestolatków itd.). Pamiętajmy również o uzupełnianiu płynów – wodą lub napojami izotonicznymi – ponieważ odwodnianie organizmu spowolni osiąganie powyższych efektów. Zasada jest taka, że jeżeli nasze wargi są suche, oznacza to, że już dopuściliśmy do pewnego odwodnienia. Wniosek? Nie czekać na pragnienie, ale brać małe regularne łyczki na całej trasie.

 

Leave a comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *